Wyświetlam aktualności z tagiem: wiedza

Aktualności

Niedźwiedziówka włodarka – albo jak kto woli włodarka chorągiewka, to gatunek nocnego motyla, który w Polsce jest szeroko rozsiedlony, choć nie tak łatwo jest go zaobserwować.
Dlatego też, było nam niezwykle miło, móc spotkać go w naszym przybiurowym ogródku.

WIZYTA „NOCNEGO MARKA” – NIEDŹWIEDZIÓWKA WŁODARKA

Ukazały się drukiem artykuły autorstwa pracowników Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych.

Publikacje pracowników ZLPK

Wiosna to czas, kiedy budzi się do życia przyroda, a wraz z nią zwiększa się zapotrzebowanie na … edukację przyrodniczą. Pracownicy Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych starają się sprostać temu wyzwaniu.

Bóbr który całkowicie zniknął z terenu „Lasów Janowskich” ponownie sprowadzony w ramach introdukcji stał się zwierzęciem masowo występującym w powiecie janowskim.

Kijów, choć odległy od Lubelszczyzny ponad pół tysiąca kilometrów, w zakresie problematyki związanej z powstaniem styczniowym łączą z naszym regionem liczne związki.

Teren obecnego Krzczonowskiego Parku Krajobrazowego był przed półtora wiekiem z całą pewnością w znacznie większym stopniu zalesiony niż obecnie.

W styczniowym numerze poradnika ekologicznego „Eko i My” ukazały się drukiem dwa obszerne artykuły dotyczące parków narodowych w Ukrainie.

Na południowym skraju Lasów Kozłowieckich, na niewielkim cmentarzyku śpi ich snem wiecznym trzynastu … powstańców styczniowych poległych w potyczce pod Nowym Stawem.

„Jest to ptaszek niebojący się, spokojny, łagodny, na wszelkie sidła i siatki nieostrożny; odzywa się ciągle czystem, smętnem pogwizdywaniem” – pisał o gilu w XIX w. Władysław Taczanowski.

Na cmentarzu parafialnym „herbowej” miejscowości Skierbieszowskiego Parku Krajobrazowego znajduje się grób zwieńczony wysokim piramidalnym obeliskiem. Spoczywa w nim niezwyczajny człowiek.

Bez wizy, bez paszportu a nawet bez bagażu Michaś i Rudy „zwiedzają” lubelskie parki krajobrazowe.

Cmentarze w powszechnej świadomości wywołują raczej smutne skojarzenia. Są bowiem miejscami spoczynku doczesnych szczątków osób bliskich i obcych, znanych i zupełnie nieznanych. Są miejscem smutku i żalu. Nie dla przyrodnika jednak.