Wyświetlam aktualności z tagiem: wiedzaPokaż wszystkie aktualności
Jeden rzut oka na mapę Lubelszczyzny wystarczy, aby się zorientować, że południowa Lubelszczyzna jest wyjątkowo bogata w obszary chronionej przyrody. Tymczasem jej północna część, poza Parkiem Krajobrazowym „Podlaski Przełom Bugu”, o wybitnych walorach przyrodniczych i krajobrazowych, kojarzy się z monotonnym, płaskim, odkrytym krajobrazem rolniczym, który nie ma zbyt wiele do zaoferowania ani przyrodnikom, ani turystom. Jest tu jednak kilka „rodzynków” – terenów może trochę zapomnianych i niedocenianych, ale mających jednak duży potencjał i czekających na swoich odkrywców. Wśród nich jest Obszar Chronionego Krajobrazu „Annówka”, przez który często przejeżdżamy zbyt szybko krajową 19-tką. Warto tam jednak zwolnić, zatrzymać się i wybrać na spacer po tym bynajmniej nie byle, jakim lesie.
Na Wydziale Nauk o Ziemi i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie zostały napisane i obronione dwie prace licencjackie o lubelskich parkach krajobrazowych.
„Kurier Galicyjski” jest niezależnym pismem Polaków na Ukrainie. Jest to dwutygodnik, który ukazuje się we Lwowie już od 10 lat. Jego nakład wynosi 8,5 tys. egzemplarzy, z których każdy liczy 32 strony formatu A3. Czasopismo poświęcone jest tematyce społecznej, religijnej, regionalnej, historycznej i innej, która dotyczy stosunków polsko-ukraińskich. Jest przeznaczone w głównej mierze dla Polaków żyjących w Ukrainie, ale korzysta z niego szerokie grono odbiorców, ponieważ obok wersji drukowanej ukazuje się równolegle wersja elektroniczna pisma, którą pobrać można ze strony internetowej: http://www.kuriergalicyjski.com/
W dniu 30 maja br. w Ośrodku Edukacji Ekologicznej Lasy Janowskie w Janowie Lubelskim odbyły się zajęcia warsztatowe dla nauczycieli biologii i przedmiotów przyrodniczych ze szkół działających w rejonie Lasów Janowskich.
Dnia 24 maja br. odbyły się zajęcia edukacyjne nt. lubelskich parków krajobrazowych w Szkole Podstawowej nr 2 im. Jana Kochanowskiego w Lublinie.
Widok z tych pokojów Biura ZLPK, w których nasze pensje, a także urlopy i zwolnienia „stają się ciałem” jest raczej nie do pozazdroszczenia. Nawet kwitnące bzy, klematisy czy grusza nie zmienią zasadniczo charakteru owego widoku - wybitnie ruderalnego (tak w sensie siedliskowym jak i … krajobrazowym). Jednak wraz z początkiem maja pojawia się w nim pewien element, który kojąco wpływa, jeśli nie na zmysł wzroku, to na pewno słuchu.
W kwietniowym numerze ogólnopolskiego poradnika ekologicznego „Eko i My” ukazał się artykuł pt.: „W krainie białych skał. Regionalny Park Krajobrazowy Kramatorski”. Artykuł jest jednym z owoców lutowej wizyty pracowników organów ochrony przyrody obwodu donieckiego w biurze Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych.
Nie, nie, Zespół Lubelskich Parków Krajobrazowych nie przeniósł się do Donbasu, ani też jego przedstawiciele, póki co, nie odwiedzili tamtejszych terenów.
„Boki szyi zdobi trójkątna biała plama tworząca rodzaj grzywy i jej to właśnie ptak zawdzięcza nazwę.” – pisał wybitny polski ornitolog profesor Jan Bogumił Sokołowski o największym naszym gołębiu - grzywaczu.
Kozłowiecki Park Krajobrazowy obejmuje swoim zasięgiem zwarty kompleks leśny i jako taki uchodzi za niezwykle interesujący ze względu na walory przyrodnicze, ale niekoniecznie już kulturowe czy historyczne. Tymczasem park, a przede wszystkim jego otulina kryją w sobie szereg interesujących obiektów i ciekawostek z lat i wieków poprzednich. Z okolicami parku związanych było też szereg wybitnych postaci, które zapisały się w historii Polski i regionu.
Rzecz się działa lat temu 90 w sercu obecnego Skierbieszowskiego Parku Krajobrazowego. Jednak by poznać przyczyny wydarzenia musimy cofnąć się o jeszcze pół wieku wstecz.
W międzynarodowym, angielskojęzycznym czasopiśmie naukowym „Biologia” ukazał się artykuł pt.: „The current state of steppe perennial plants populations: A case study on Iris pumila”, którego współautorem jest pracownik Biura ZLPK.