Ślady zwierząt w Przedszkolu nr 7 w Lublinie

W Przedszkolu nr 7 w Lublinie odbyły się zajęcia edukacyjne dotyczące śladów zwierząt, poprowadził je pracownik Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych.

 

Przedszkolaki z Przedszkola nr 7 w Lublinie to – jakby to dziwnie nie zabrzmiało – nasi „starzy znajomi”. Bardzo intensywnie współpracowaliśmy w roku ubiegłym, a to wieszając skrzynki dla ptaków:

http://parki.lubelskie.pl/aktualnosci/wiosenna-edukacja-492

to znów obserwując naszych skrzydlatych przyjaciół:

http://parki.lubelskie.pl/aktualnosci/o-ptakach-dla-przedszkolakow

a nawet sadząc drzewa i to nie byle jakie, bo patriotyczne i okolicznościowe:

http://parki.lubelskie.pl/aktualnosci/swiadkowie-naszych-dziejow-w-przedszkolu-nr-7

Naszą współpracę kontynuujemy i w roku bieżącym. W miniony piątek 25 października do przedszkola udał się dobrze już znany jego wychowankom pracownik Biura ZLPK Krzysztof Wojciechowski, który przy aktywnym wsparciu naszego stażysty p. Dawida Majewskiego i nie mniej aktywnym udziale samych przedszkolaków przeprowadził zajęcia pt.: „Ślady zwierząt”. Przedszkolaki z wielkim zainteresowaniem słuchali o tym co to są wypluwki i kto je zostawia, podziwiali „żuka z rogami”, czyli jelonka rogacza, dowiedzieli się, że żółw także znosi jajka i jak one wyglądają, dotykali gniazdo zięby. Najwięcej radości wzbudziła zabawa polegająca na dopasowaniu piór do zdjęcia konkretnego gatunku ptaka. Przedszkolaki zrobiły to bezbłędnie. Sam także chwaliły się swoją wiedzą o zwierzętach, własnymi chomikami, pieskami i kotkami, a niektóre nawet tym … że już umieją czytać, o czym sami mogliśmy się przekonać. Na zakończenie spotkania każdy z przedszkolaków otrzymał drobny prezent oraz malowanki aby jeszcze lepiej, już z pomocą rodziców, zapoznał się ze zwierzętami żyjącymi w lubelskich parkach krajobrazowych.

Edukacja przyrodnicza z tak miłymi jej odbiorcami jakimi są przedszkolaki to również wielka radość dla prowadzącego. A świadomość, że na pewno coś dobrego z tej naszej pracy zostanie w jasnych, maleńkich główkach czyni tę radość jeszcze większą. Przekonani jesteśmy, że to nie ostatnie zajęcia w Przedszkolu nr 7, bo tyle jest jeszcze do zobaczenia, posłuchania, namalowania, a przyroda tak różnorodna, że zapewne niebawem spotkamy się znów.

 

tekst: Krzysztof Wojciechowski, Biuro ZLPK

foto: Dawid Majewski