„Misie w Szczebrzeszyńskim Parku Krajobrazowym” - czyli rajd pieszy przedszkolaków.

  • 20-09-2019

Sobota 14 września 2019 roku była słoneczna ale nieco wietrzna. Taka pogoda była doskonała dla uczestników pieszego rajdu po Szczebrzeszyńskim Parku Krajobrazowym. Brali w nim udział najmłodsi uczestnicy z jakimi mieliśmy do tej pory przyjemność wędrować – czyli dzieci z Przedszkola Samorządowego w Szczebrzeszynie z grupy Misiów. Towarzyszyli im oczywiście rodzice i panie wychowawczynie. Dzieci zabrały ze sobą także „Misia Tuptusia” - maskotkę, która zawsze towarzyszy grupie podczas wycieczek.

Nasz rajd był częścią działań prowadzonych przez ZLPK OZ w Zamościu w ramach akcji „Sprzątanie Świata”, w  tym roku przebiegającej pod hasłem: „Nie śmiecimy, sprzątamy, zmieniamy”. Na przejście wybraliśmy piękny skrawek parku czyli Las Cetnar – malowniczy o każdej porze roku. Dzieci oraz większość rodziców po raz  pierwszy odwiedzili to miejsce, dlatego też tym bardziej chcieliśmy pokazać piękno przyrody i malowniczy krajobraz tych terenów.

Ze względu na wiek naszych małych piechurów (4-5 latki) przeszliśmy tylko odcinek ścieżki przyrodniczo – historycznej „Szczebrzeszyn – Kawęczynek” (opis całej ścieżki znajdziemy na stronie: http://parki.lubelskie.pl/parki-krajobrazowe/szczebrzeszynski-park-krajobrazowy/sciezki-dydaktyczne/szczebrzeszyn-kaweczynek). Po drodze poznawaliśmy charakterystyczny elementy krajobrazu Szczebrzeszyńskiego Parku Krajobrazowego: wstęgi pól  i przepiękne, głębokie wąwozy lessowe.  W czasie spaceru dzieci dowiedziały się co oznaczają znaki malowane na drzewach, poznały warstwową budowę lasu, gatunki występujących tu drzew oraz niektóre ciekawsze rośliny. Najprzyjemniejsze były chwile, podczas których można było usiąść, odetchnąć czystym powietrzem i sięgnąć po smakowite przysmaki ukryte w plecakach . Wszyscy rodzice na czele z naszymi najmłodszymi wędrowcami, dzielnie maszerowali, nikt nie marudził i nie narzekał. Na koniec naszej pieszej wycieczki powróciliśmy do Kawęczynka, gdzie dzięki uprzejmości pracowników Ostoi Roztocze, czekało na nas przygotowane ognisko. Zmęczone i głodne „Misie” z chęcią sięgnęły po pieczoną kiełbaskę.

Wycieczki, rajdy jak również inne formy turystyki, oprócz wartości poznawczych i kształcących, mają także znaczenie wychowawcze. Są doskonałym pomysłem zarówno na integrację grupy jak i wychowywanie najmłodszych pokoleń w szacunku do przyrody. Obcowanie z naturą rozwija w dzieciach wrażliwość, rozbudza ciekawość i zainteresowanie otaczającym światem.

 

Tekst i zdjęcia: Małgorzata Bielecka, Małgorzata Grabek ZLPK OZ w Zamościu.