Lasy Janowskie są świadkiem dramatycznych wydarzeń z historii regionu. Rozsiane wśród lasów i miejscowości mogiły, pomniki oraz miejsca dawnych obozów partyzanckich przypominają o losach żołnierzy i ludności cywilnej. Groby i pomniki są symbolem pamięci, szacunku i hołdu dla tych, którzy odeszli. Przebywając w takich miejscach, starajmy zachować powagę, ciszę i należny szacunek.
Podczas wyjazdu byliśmy świadkami wchodzenia na pomnik w miejscu pamięci. Pamiętajmy, że to nie są zwykłe obiekty, lecz symbole ludzkiego życia, historii i pamięci. Uszanujmy zmarłych i tych, którzy przychodzą oddać im hołd. Pamięć, szacunek i dobre wychowanie zaczynają się od nas.
Grób Barbary Mączyńskiej w Szklarni
Przy drodze w miejscowości Szklarnia znajduje się ogrodzona mogiła Barbary Mączyńskiej ps. „Baśka”. Jej historia jest jednym z poruszających świadectw wojennych losów ludzi, którzy znaleźli schronienie w Lasach Janowskich. Barbara wraz ze starszą siostrą Hanną uciekła z getta warszawskiego. Latem 1944 roku, podczas walk w rejonie Porytowego Wzgórza, została ciężko ranna w wyniku wybuchu miny i straciła obie stopy. Przewieziono ją do Szklarni, gdzie znalazła schronienie i opiekę. Zginęła w pożarze domu podczas niemieckiego bombardowania wsi. Jej grób przypomina o tragedii młodej dziewczyny i okrucieństwie wojny.
Porytowe Wzgórze
Porytowe Wzgórze to szczególne miejsce na mapie Parku Krajobrazowego „Lasy Janowskie”. To właśnie tutaj, nad rzeką Branwią, 14 czerwca 1944 roku rozegrała się jedna z największych bitew partyzanckich II wojny światowej na ziemiach polskich. W ramach niemieckiej operacji „Sturmwind I”, znanej jako „Wicher I”, oddziały polskie i sowieckie stawiły opór przeważającym siłom przeciwnika. Po całodziennych walkach partyzantom udało się wydostać z okrążenia. Pamięć o tych wydarzeniach zachowują pomnik autorstwa Bronisława Chromego oraz cmentarz poległych partyzantów.
Dwugajówka
Dwugajówka, położona w sercu Lasów Janowskich, około 2 km na północ od wsi Szewce, była ważnym miejscem działalności konspiracyjnej i partyzanckiej. Opustoszałe podczas wojny zabudowania służyły jako schronienie i zaplecze leśnych oddziałów. Od stycznia do czerwca 1944 roku funkcjonowała tu baza oddziału NOW-AK. Prowadzono szkolenia młodych partyzantów, działały szkoły podoficerska i podchorążych Armii Krajowej, a także odprawiano msze polowe. Wiosną 1944 roku w okolicy kwaterowały setki żołnierzy podziemia. Również po wojnie pobliskie lasy dawały schronienie członkom podziemia niepodległościowego.
Pomnik płk. Tadeusza Zieleniewskiego w Momotach Górnych
Pomnik w Momotach Górnych upamiętnia płk. Tadeusza Zieleniewskiego oraz żołnierzy dowodzonego przez niego zgrupowania, utworzonego pod koniec września 1939 roku z różnych oddziałów Wojska Polskiego. Żołnierze zamierzali przedostać się na południe, w kierunku granicy węgierskiej. Otoczeni przez wojska niemieckie i sowieckie zostali jednak zmuszeni do kapitulacji. Na początku października tysiące z nich trafiły do sowieckiej niewoli. Pomnik przypomina o ich walce oraz tragicznym losie jeńców.
Pomnik ofiar pacyfikacji w Kalennem
Pomnik w Kalennem upamiętnia mieszkańców zamordowanych podczas niemieckiej pacyfikacji 2 października 1942 roku. Tego dnia okupanci otoczyli wieś, podpalali zabudowania i strzelali do uciekających ludzi. Represje objęły również pobliskie miejscowości – Gwizdów i Ciechocin. Łącznie zginęło 77 osób: 60 mieszkańców Kalennego, 11 Gwizdowa i 6 Ciechocina. Wśród ofiar były dzieci, kobiety i osoby starsze. Miejsce tragedii początkowo upamiętniał drewniany krzyż, a w 1975 roku stanął tu pomnik ufundowany przez społeczność gminy Modliborzyce. Obecny pomnik odsłonięto w 2012 roku, w 70. rocznicę pacyfikacji. Umieszczono na nim nazwiska pomordowanych.
Pomnik ofiar pacyfikacji w Pikulach
Pomnik w Pikulach przypomina o tragicznych wydarzeniach z 3 października 1942 roku. Niemieccy okupanci spacyfikowali wówczas wieś w odwecie za pomoc udzielaną partyzantom. Zamordowali ponad 50 mieszkańców, w tym kobiety i dzieci, oraz spalili część zabudowań. Ofiary pochowano początkowo we wspólnej mogile na skraju lasu. Jesienią 1944 roku ich szczątki przeniesiono na cmentarz w Janowie Lubelskim. W 1967 roku we wsi wzniesiono pomnik upamiętniający zamordowanych mieszkańców.
Tułowe Góry
Tułowe Góry to miejsce pamięci o żołnierzach powojennego podziemia niepodległościowego. W dniach 19–22 sierpnia 1950 roku rozegrały się tu wydarzenia związane z rozbiciem oddziału Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, dowodzonego przez Adama Kusza ps. „Adam”, „Garbaty”. Po zlokalizowaniu obozu partyzantów siły Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego otoczyły okoliczne lasy. W obławie zginęli Adam Kusz, Władysław Ożga, Andrzej Dziura i Wiktor Pudełko. Ranny Stanisław Bielecki zmarł w szpitalu. Część żołnierzy, w tym Andrzej Kiszka ps. „Dąb”, wydostała się z okrążenia. Poległych upamiętnia krzyż ustawiony w 1991 roku oraz tablica umieszczona przy nim sześć lat później. Od 2012 roku odbywają się tu uroczystości patriotyczno-religijne, przypominające o wydarzeniach i ludziach związanych z tym miejscem.
Odwiedzając miejsca pamięci w Parku Krajobrazowym „Lasy Janowskie”, poznajemy historię zapisaną w losach konkretnych ludzi – ich odwadze, cierpieniu i utraconych nadziejach. Warto zatrzymać się tu na chwilę refleksji i przekazywać te opowieści kolejnym pokoleniom. Dbajmy o mogiły i pomniki, a swoją postawą okazujmy szacunek tym, których upamiętniają. Niech każda wizyta będzie lekcją historii, wrażliwości i odpowiedzialności za wspólne dziedzictwo.