W 10 rocznicę śmierci prof. Janusza Janeckiego

W dniu 19 listopada br. minęła 10 rocznica śmierci prof. Janusza Janeckiego, współtwórcy Strzeleckiego Parku Krajobrazowego.

 

Z tej smutnej okazji w miniony poniedziałek 19 listopada została odprawiona Msza Święta w kaplicy Domu Akademickiego KUL na Poczekajce, zaś w sobotnie deszczowe południe 24 listopada, bliscy, przyjaciele i wszyscy, którym postać prof. Janusza Janeckiego była droga zgromadzili się w Warszawie-Falenicy. W gronie tym znalazł się także pracownik Biura ZLPK, Krzysztof Wojciechowski.

O godzinie 12.00 w kaplicy Domu Zakonnego Towarzystwa Jezusowego w Falenicy sprawowana była Msza Święta za duszę śp. prof. Janusza Janeckiego. Mszę celebrował ks. dr hab. Jacek Łapiński, dziekan Wydziału Matematyki, Informatyki i Architektury Krajobrazu KUL, w Mszy uczestniczyli także pracownicy tego wydziału. W przytulnym wnętrzu jezuickiej kaplicy oraz w kameralnym gronie panowała atmosfera sprzyjająca refleksji i wspomnieniom o zmarłym przed dekadą Profesorze. Po nabożeństwie zebrani udali się na grób Profesora na falenickim cmentarzu. Piewca i miłośnik przyrody spoczął tam pod mazowiecką sosną, niemal o krok od Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, do którego powstania, podobnie jak do powstania Strzeleckiego Parku Krajobrazowego, walnie się przyczynił. Stojąc nad grobem takiego zacnego człowieka myśli i wspomnienie wracają samoistnie, i nie tylko te sprzed 10 lat, kiedy przy podobnie ponurej aurze odprowadzaliśmy Profesora na miejsce wiecznego odpoczynku, ale i te radosne i poruszające, jak pełne pasji i wrażliwości Jego wykłady z ochrony przyrody, jak pierwsza wyprawa do „Mekki wszystkich przyrodników”, czyli do Puszczy Białowieskiej, jak długie rozmowy i wywiad, z których najbardziej utkwiło w pamięci zdanie, że „ten kraj jest najpiękniejszy”.

Przemarzniętych nieco uczestników rocznicowej uroczystości przyjęła w swego gościnne progi rodzina Profesora: Pani Profesorowa oraz dr Jarosław Janecki wraz z małżonką. W niezwykle ciepłej atmosferze wspominaliśmy tego dobrego człowieka, zwłaszcza, że każdy z nas miał z nim związane jedynie dobre wspomnienia.

 

Zespół Lubelskich Parków Krajobrazowych pamięta o tym oddanym przyrodniku i piewcy przyrody. Od kilku lat w miarę regularnie wraz z pracownikami KUL, rodziną Profesora, Kołem Gospodyń Wiejskich z rodzinnego, profesorskiego Siedliszcza oraz lokalną społecznością z tej wioski położonej na skraju Strzeleckiego Parku Krajobrazowego organizujemy różnego rodzaju wydarzenia poświęcone jego pamięci. W 2016 roku Jego imieniem został nazwany pomnikowy jesion rosnący naprzeciw rodzinnego domu Profesora, w roku bieżącym pod jesionem tym została ustawiona tablica informacyjna o Profesorze i o Jego „dziecku” – Strzeleckim Parku Krajobrazowym. W br. wydana została drukiem także mapa przyrodniczo-turystyczna Strzeleckiego Parku Krajobrazowego, na której jesion został oznaczony. W przygotowaniu jest przewodnik po Strzeleckim Parku Krajobrazowym. Staramy się przypominać postać Profesora podczas prowadzonych przez nas zajęć, wykładów i rajdów. Bo naprawdę mamy za co być mu wdzięczni…

 

„Jakże okrutnie samotni muszą być ci, którzy są pozbawieni nadziei na powrót tam – gdzie już nie będzie pożegnań.” pisał Profesor w eseju „Żurawie”. On jest już tam gdzie nie będzie pożegnań.

My o Nim pamiętamy…

 

Tekst: Krzysztof Wojciechowski, Biuro ZLPK

Zdjęcia: Krzysztof Wojciechowski, Biuro ZLPK, Iwona Wiśniewska, Sylwia Wojciechowska