Aktualności

Wiosną 1944 roku na terenie Lubelszczyzny i lasów janowskich przebywało dużo polskich i radzieckich oddziałów partyzanckich. Partyzanci szukali możliwości aby na tyłach cofającej się armii niemieckiej niszczyć jej oddziały. Taka sytuacja była ogromnie uciążliwa dla wyczerpanego nieprzyjaciela i spowodowała akcję „Sturmwind” zakładającą rozbicie oddziałów partyzanckich.

Ogromne siły niemieckie około 30 tysięcy ludzi-wyposażonych w sprzęt wojskowy 14 czerwca 1944 roku szczelnie otoczyły  w kotle na Porytowym  Wzgórzu 3 tysiące partyzantów polskich i radzieckich. Od poranka 14 czerwca zaczęła się największa bitwa partyzancka na ziemiach polskich. Mimo ogromnej przewagi i zaciekłych ataków z użyciem czołgów i artylerii Niemcom nie udało się pokonać partyzantów , którzy w nocy śmiałym manewrem przez bagna wyrwali się z okrążenia, zachowując pełną zdolność bojową. Straty partyzantów w bitwie na Porytowym  Wzgórzu wyniosły 120 zabitych. Niemców poległo około 600.

Pamięć  o tych wydarzeniach jest żywa do dnia dzisiejszego. Co roku uroczyście obchodzone są rocznice bitwy. Tegoroczne obchody 72 rocznicy bitwy partyzanckiej w lasach janowskich na Porytowym Wzgórzu miały bardzo uroczysty charakter. Brali w nich udział żyjący do dziś kombatanci-uczestnicy walk, parlamentarzyści, władze państwowe, przedstawiciele instytucji i zakładów pracy oraz mieszkańcy powiatu janowskiego, Lubelszczyzny i goście z całego kraju. Uroczystość uświetniła wojskowa asysta honorowa wystawiona przez Batalion Dowodzenia Wielonarodowej Brygady z Lublina i Orkiestra Wojskowa z Dęblina.

Po oficjalnych uroczystościach –mszy polowej, uroczystych przemówieniach, składaniu  wieńców  przy pomniku, mieliśmy przyjemność zobaczyć występ konnej grupy rekonstrukcyjnej żołnierzy Wojska Polskiego.

Terenem bitwy były obszary leśne, które są obecnie rezerwatem przyrody. Aby przybliżyć jej piękno oraz zapoznać z warunkami i przebiegiem bitwy powstała na Porytowym Wzgórzu leśna ścieżka edukacyjna, licznie odwiedzana przez grupy młodzieżowe oraz osoby  indywidualne.

 

 

 

 

 

 

Tekst i zdjęcia: ZLPK OZ w Janowie Lubelskim 

‹‹powrót