O Strzeleckim Parku Krajobrazowym w „Eko i My”

W ogólnopolskim poradniku ekologicznym „Eko i My” ukazał się artykuł o Strzeleckim Parku Krajobrazowym.

Artykuł jest czwartym, ostatnim, z cyklu artykułów o parkach krajobrazowych Polesia, które w 2018 roku „świętowały” 35-lecie istnienia. Autorką pracy jest Pani Paulina Swaczyna, która w roku ubiegłym odbywała staż absolwencki w Biurze Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych. Wcześniejsze artykuły opublikowane na łamach miesięcznika „Eko i My” (http://ekoimy.most.org.pl/) ukazywały w sposób popularny walory parków krajobrazowych: Chełmskiego, Sobiborskiego, i Poleskiego. Ostatni tekst z serii opowiada o najbardziej wschodnim ze wszystkich polskich parków krajobrazowych. Olbrzymi masyw Lasów Strzeleckich jest też jednym z najsłabiej znanych zakątków Polski. A tymczasem jest to jedna z ważniejszych w kraju ostoi ptaków drapieżnych, a zagęszczenie np. orlika krzykliwego przewyższa tu znacznie zagęszczenia znane nawet z … Puszczy Białowieskiej. Jednak nie tylko przyroda Strzeleckiego Parku Krajobrazowego jest cenna i interesująca. Na uwagę zasługują także wartości historyczno-kulturowe, choć te zlokalizowane są przede wszystkim w jego otulinie i jej najbliższym, sąsiedztwie. Historyczne, znane chyba wszystkim w Polsce, miejscowości: Horodło i Dubienka znajdują się właśnie na tych terenach. Ale i mniej znane, a nie mniej urokliwe i brzemienne historią jak Teratyn, Kopyłów czy Matcze warte są zobaczenia. W bezpośrednim sąsiedztwie otuliny Strzeleckiego PK położona jest wieś Siedliszcze – rodzinna wioska współtwórcy Parku, prof. Janusza Janeckiego. O tym wszystkim możemy się dowiedzieć z artykułu Pani Pauliny Swaczyny pt.: „Kraina lasów – Strzelecki Park Krajobrazowy”. Zaś w specjalnym dodatku zawarte zostały informacje dotyczące aktywności Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych (zwłaszcza Ośrodka Edukacyjno-Muzealnego w Brzeźnie i Ośrodka Zamiejscowego w Chełmie) na opisywanym terenie.

Jak wspomniano wcześniej Strzelecki PK jest jednym z najbardziej „tajemniczych” parków krajobrazowych nawet na naszym „lubelskim podwórku” i wiadomości o nim nie ma przesadnie wiele. A cóż dopiero mówić w skali ogólnopolskiej. Do niedawna (dokładniej do roku ubiegłego) funkcjonowało przekonanie, że to jedyny ze wszystkich ponad 120 parków krajobrazowych Polski, który nigdy nie miał mapy swojego terenu (nie jako część większej mapy, ale stricto własnego terenu). W roku ubiegłym sytuacja ta uległa poprawie, ZLPK wydał drukiem mapę przyrodniczo-turystyczną Strzeleckiego PK. Biorąc to wszystko od uwagę artykuły takie, jak opisywany tekst Pani Pauliny i publikowane w prasie o zasięgu ogólnopolskim mają nieocenione znaczenie w popularyzacji wiedzy o naszych parkach krajobrazowych.

Warto przy tej okazji podkreślić, że w ciągu ostatnich 3 lat na łamach miesięcznika „Eko i My” ukazało się łącznie 12 artykułów autorstwa pracowników ZLPK i naszych stażystów lub praktykantów, opisujących lubelskie parki krajobrazowe, obszary chronionego krajobrazu lub nasze ośrodki edukacyjne. Do tej pory zostały opisane parki krajobrazowe: Podlaski Przełom Bugu, Kozłowiecki, Wrzelowiecki, Krzczonowski, Lasy Janowskie, Szczebrzeszyński, Strzelecki, Chełmski, Sobiborski i Poleski, Obszar Chronionego Krajobrazu „Kozi Bór” oraz Ośrodek Edukacyjno-Muzealnyw Brzeźnie. Liczymy na to, że ta dobra passa będzie kontynuowana „aż do wyczerpania zapasów”, a tych wystarczy nam jeszcze na długo bowiem same tylko nasze parki krajobrazowe i obszary chronionego krajobrazu zamykają się liczbą 34.

Tekst: Krzysztof Wojciechowski, Biuro ZLPK