Aktualności

W piątek 29 czerwca przedstawiciele Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych byli w Irkucku - ale nie w tym na Syberii, tylko pod Włodawą na terenie Sobiborskiego Parku Krajobrazowego.

 Tak nazywała się wieś, zlikwidowana w 1946 roku a następnie zalesiona. Małgorzata Deneka Angel – kierownik Ośrodka Zamiejscowego w Chełmie Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych i pracownicy: Robert Wróblewski oraz Sławomir Zawiślak, spotkali się tam z leśniczym Jackiem Będziejewskim z Nadleśnictwa Sobibór, aby omówić przyszłość starych drzew, głównie lip i dębów, będących cennymi świadkami historii tej dawnej wsi.

             Bezpośrednim powodem tego spotkania był list do Dyrektora Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych, którego autorem był Lech Ścibor-Rylski, fotograf i dziennikarz, który w dramatycznych słowach apelował, aby te drzewa zostawić dla przyszłych pokoleń. Bartka czy dąb Bolko z Hniszowa też można było wyciąć a nie zrobiono tego. Argumenty autora listu poparł leśniczy Jacek Będziejewski, który najbardziej zagrożone drzewa, rosnące na obszarze zaplanowanym do wycięcia w przyszłym roku, oznaczył literą E - drzewo ekologiczne. A ponieważ w Irkucku spotkali się ludzie, którym naprawdę zależy na dobru Parku, to wszyscy bez problemu zgodzili się, że we współpracy z Nadleśnictwem należy dokonać inwentaryzacji tych drzew, z uwzględnieniem pierśnicy i lokalizacji GPS, co pozwoli na ich naniesienie na leśne mapy. Wspólnie też uznali, że należałoby postawić tablice informujące o tym, że kiedyś była tu wieś Irkuck, którą przed wojną zgodnie zamieszkiwali prawosławni i katolicy.  Oprócz wspomnianych drzew, został po niej kamienny pomniczek
z lat trzydziestych, wymagający szybkiej konserwacji i drewniany krzyż z napisem, wykonanym wczesną cyrylicą, który również wymaga zabezpieczenia. Gdyby to się udało, turyści odwiedzający Park opuszczaliby go z nowymi wrażeniami…….byli przecież
w Irkucku.

 

          

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zdjęcia przedstawiają: 

pomnik postawiony przez Michaiła Prilepę,

„Kaleki krzyż,”

pozostałości po domu jednego z mieszkańców wsi – Husaka,

Pan Czesław Siwiec- jedyny żyjący tutaj mieszkaniec Irkucka,

Rodzina Dmitruków przed domem w Irkucku,

  

Tekst: Artykuł Pana Lecha Ścibora – Rylskiego, 

Foto: Pan Lech Ścibor – Rylskiego, archiwum rodzinne Radziewiczów,

Tekst i foto przkazany przez M.D.Angel ZLPK OZ Chełm

‹‹powrót