DESZCZOWY SMUTNY PARK

  • 18-07-2018

Zwierzęta w Parku Krajobrazowym „Lasy Janowskie” też wreszcie mogły wygrzać się po chłodnej zimie. Jednak jak mówi stare przysłowie, – „co za dużo to nie zdrowo” i słońce oraz wysokie temperatury zaczęły wszystkim coraz bardziej doskwierać. Z utęsknieniem czekaliśmy na deszcz, który jak na złość nie nadchodził.

Żal było patrzeć na stado koni biłgorajskich w ostoi Szklarnia, które robiło wszystko, aby odgonić natrętne bąki i inne krwiopijne owady. Często konie biegały w kółko, aby pozbyć się nieproszonych gości. Podobne kłopoty przeżywały leśne zwierzęta. Brak wilgoci spowodował również wysychanie runa leśnego, oraz zanikanie bagien. Wreszcie zaczęliśmy doceniać bobry, które dzięki swoim tamom utrzymywały resztki wody w lesie.

Wreszcie nadszedł tak długo oczekiwany deszcz. Początkowo padało okresowo i w ograniczonych ilościach, jednak ostatni tydzień przeszedł wszelkie oczekiwania. Ulewny deszcz pada prawie ciągle i zaczyna sprawiać wszystkim duże kłopoty. Zbiornik wodny w ostoi konika biłgorajskiego zgromadził zbyt dużo wody i trzeba w trybie natychmiastowym ją odprowadzić. Koniki biłgorajskie początkowo bardzo zadowolone, zaczynają wyglądać szaro i smutno. Jedyną pociechą może być to, że wkrótce pojawi się wysyp leśnych grzybów.

Trzeba przyznać, że tak długo oczekiwany deszcz bardzo szybko wszystkim nam się znudził i chętnie ujrzelibyśmy miłe uśmiechnięte słoneczko, w promieniach, którego Park Krajobrazowy „Lasy Janowskie” wygląda najpiękniej

Tekst: M. Piech

ZLPK OZ w Janowie Lubelskim

Zdjęcia: J. Kiszka

ZLPK OZ w Janowie Lubelskim